Przejdź do treści
Aktualności

FemTech - technologia służąca kobiecemu zdrowiu

START UP: Hashiona jest miejscem dyskusji, tworzy społeczność, jest platformą edukacyjną i wspierającą, bo w leczeniu wsparcie innych chorych może być kluczowe. 

3

Marta Osuch: Kto jest użytkownikiem platformy Hashiona?

Ewa Galant: Hashiona została stworzona dla pacjentów cierpiących na problemy z tarczycą, w tym Hashimoto, a także dla leczący ich lekarzy i specjalistów. Szacuje się, że na te problemy choruje około 300 milionów ludzi, przy czym lekarze alarmują, że prawdziwa liczba chorych może być nawet dwukrotnie wyższa! To choroba trudna do zdiagnozowana. A większość chorych stanowią kobiety, dlatego Hashiona zalicza się do start-upów z kategorii FemTech czyli technologii służących kobietom i kobiecemu zdrowiu.

MO: Co było inspiracją do stworzenia aplikacji dla osób chorujących m.in. na Hashimoto?

EG: Pomysł na mój startup Hashiona narodził się z moich własnych doświadczeń – 6 lat temu zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto i niedoczynność tarczycy oraz ze skali problemu: w Polsce aż 22% Polek ma problem z tarczycą, a na całym świecie liczba chorych rośnie w zastraszającym tempie. Mówi się już o epidemii. System kompletnie nie jest do tego przygotowany. Brakuje specjalistów, brakuje rozwiązań systemowych. Hashiona jest miejscem dyskusji, tworzy społeczność, jest platformą edukacyjną i wspierającą, bo w leczeniu wsparcie innych chorych może być kluczowe. 

q

MO: Jakie były początki start-upu, pierwsze wyzwania?

EG: Rzucając stałą pracę i stawiając wszystko na jedną kartę, mogłam przewidzieć, że zmierzę się z wieloma wyzwaniami, ale akurat pandemii nie brałam pod uwagę ;) Tak jak dla wszystkich i dla mnie, był to ogromny szok, pojawiła się masa obaw kiedy świat zaczął się zamykać. Od marca jestem uziemiona w domu (mieszkam w Londynie). Zamieniłam mieszkanie w centrum na dom z ogrodem na obrzeżach miasta, a biuro w wieżowcu na biurko w pokoju, który dzielę z partnerem, również pracującym zdalnie.

Na szczęście już na samym początku udało mi się dostać do programu pre-akcalaryjnego ReaktorX i wgrać go, a następnie zostałam zaproszona do udziału w programie Stanford „Re-build”, mającym na celu wypracowanie rozwiązań dla wyzwań czekających świat po, a także programu Digital Innovation Health Program w Monachium. To dało mi dużo wiary w siebie i mój projekt. Okazało się, że da się budować firmę zdalnie, a w wielu aspektach jest to nawet o wiele łatwiejsze! Wszystkie konferencje, eventy czy warsztaty odbywają się teraz w sieci. Mój typowy dzień zaczynam od biznesowego śniadania z przedsiębiorczymi kobietami w Londynie, po południu biorę udział w szkoleniu z pitchowania w Berlinie, a wieczorem mam wideo rozmowę z moim mentorem, który mieszka w Kalifornii.

MO: Kim są eksperci wspierający platformę Hashiona?

EG: Budujemy kompleksowy produkt z zamkniętych obiegiem pomiędzy klinikami, lekarzami, i pacjentami. Środowisko ekspertów i specjalistów jest dla nas bardzo ważne dlatego ściśle z nim współpracujemy, aby dostarczać użytkownikom tylko merytoryczną wiedzę na wysokim poziomie. Pod kątem biznesowym wspiera nas cała siatka mentorów, wśród nich Anne Łabno z Boston Consulting Group w Chicago, dr. Brittney Barreto propagatorka startupów w obszarze #femtech, Mark Blizco – który, odpowiadał za budowanie struktur sprzedażowych Google w rejonie CEE czy Uldis Leiterts, twórca Infogram.com z doświadczeniem w Dolinie Krzemowej, który jest udziałowcem Hashiony.

MO: Jakie są plany na dalszy rozwój platformy?

EG: Powstało MVP, czyli produkt testowy, zaczęły się już pierwsze testy (mamy na pokładzie ponad 1700 osób). W październiku wypuszczamy pierwszą wersję globalną aplikacji. Potencjalnym użytkownikiem jest każdy, kto cierpi na problemy z tarczycą, a niestety to już 4 proc. populacji. Dlatego nasz produkt będzie dostępny od razu w języku angielskim.

MO: W jakim zakresie Wasz projekt ma pomóc osobom chorym na Hashimoto?

EG: Mimo, że problemy z tarczycą są coraz powszechniejsze, brakuje rzetelnej wiedzy na temat choroby oraz wystarczającej liczby endokrynologów. Stąd wziął się pomysł na Hashionę, aplikację łączącą perspektywę lekarza i pacjenta, pomocną i dla specjalisty, i dla chorego. Celem projektu jest poprawa jakości życia pacjentów, ich edukacja, a w konsekwencji pomoc w osiągnięciu stanu remisji choroby. Dodatkowo, dzięki aplikacji, pacjenci będę mogli skorzystać z dostępu do specjalistów w kraju i zagranicą w dziedzinie: endokrynologii, dietetyki i psychologii.

Korzystając z dostarczanych przez użytkowników danych oraz sztucznej inteligencji, zapewniamy chorym i ich lekarzom wgląd w aktualny stan zdrowia i pomagamy im odkryć indywidualne wzorce zdrowotne. Użytkownicy otrzymują sugestie, jakie nawyki związane ze stylem życia powinni zmienić i jakie suplementy powinni zastosować, aby wrócić na właściwe tory, tak, by kontrolując objawy choroby, utrzymać równowagę życiową. Wszystko to dzieje się w oparciu o badania medyczne oraz w stałym kontakcie z lekarzem.

MO: Jakiego wsparcia na ten moment potrzebujecie, by rozwinąć projekt?

EG: Jak każdy startup w początkowej fazie wzrostu szukamy kapitału zewnętrznego. Prowadzimy pierwsze rozmowy z funduszami w Polsce, Londynie i w Stanach Zjednoczonych.

MO: W oparciu o jakie wartości chcecie rozwijać Wasz start-up?

EG: Moim osobistym celem jest to, żeby w dużej części Hashiona była darmową aplikacją, aby każdy bezpłatnie mógł śledzić objawy i miał dostęp do wiedzy. Uważam, że to mój społeczny dług do spłacenia. Jestem szczęściarą. W momencie zdiagnozowania u mnie choroby miałam czas i pieniądze, żeby się edukować i leczyć. Mogłam sobie pozwolić, by nie pracować przez parę miesięcy. Wiem, że jest mnóstwo kobiet, które w momencie diagnozy nie mogą sobie pozwolić na luksus poświęcenia się tylko naprawie swojego zdrowia. Chcę im teraz pomóc.

Twórcy Hashiony:

Eva Galant: absolwentka Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego i Birkbeck University of London. Wprowadzała globalną sieć coworkingową WeWork do Polski, a następnie do zachodniej Australii. Od 10 lat związana ze światem startupów i nowych technologii. 5 lat temu zdiagnozowano u niej Hashimoto. 

Konrad Koniarski: programista aplikacji mobilnych z 12 letnim doświadczeniem, pracował m.in. dla Roche, Samsunga, Formuły 1 czy Royal Bank of Scotland. Aplikacje napisane przez Konrada są używane przez miliony użytkowników na całym świecie.

Najnowsze wydanie