Przejdź do treści
Aktualności

Monetyzacja przestrzeni reklamowej w aplikacjach

Aplikacje mobilne są w dzisiejszych czasach jednym z filarów obecności na urządzeniach mobilnych. Nieważne czy mówimy tutaj o serwisie ogłoszeniowym, sklepie internetowym, start’upie czy banku. To oczywisty kierunek rozwoju dla urządzeń mobilnych – posiadacze smartfonów coraz częściej i chętniej korzystają z aplikacji kosztem oglądania produktów w przeglądarce. Dlatego każdy szanujący się wydawca posiada w swoim portfolio aplikacje i zwykle kładzie duży nacisk na rozwój tego kanału.

Żeby móc skutecznie monetyzować aplikacje, warunkiem koniecznym jest zbudowanie odpowiednio dużego zasięgu. Stanowi to spore wyzwanie dla twórców: aplikacja musi dostarczać ekstra wartość dla użytkownika, która skłoni go do instalacji, a następnie do aktywnego korzystania.

Nie wystarczy dostarczyć wartościowych treści, bo użytkownik dostanie je także z poziomu przeglądarki. Aplikacja musi mieć w sobie „to coś”, co spowoduje, że zamiast przeglądarki użytkownik wybierze właśnie aplikację. Z pomocą przychodzi tu wykorzystanie możliwości urządzeń mobilnych – żyroskopu, akcelerometru, GPS, skanera linii papilarnych lub obiektywu aparatu fotograficznego, dzięki którym użytkownik dostaje narzędzie dużo bardziej interesujące, pozwalające na o wiele bardziej atrakcyjny kontakt z produktem… w rezultacie użytkownicy korzystają z coraz większej liczby aplikacji, ale przede wszystkim spędzają z nimi coraz więcej czasu, często personalizując je według własnych upodobań. W efekcie są o wiele bardziej zaangażowani w nasz produkt. Według Ericsson Mobility Report, 88% czasu, jaki ludzie przeznaczają na tzw. konsumpcję mediów online, to czas spędzany na użytkowaniu aplikacji mobilnych!

Z drugiej strony, użytkownicy którzy korzystają z aplikacji – są bardzo wrażliwi na wszelkie wprowadzane w tych aplikacjach zmiany. Każda taka zmiana szybko znajduje odzwierciedlenie w komentarzach i ocenach pojawiających się w sklepach (Google Play, App Store i Windows Store). Jest to dla twórców aplikacji ważne, gdyż jeden z czynników warunkujących efektywną promocję aplikacji – to jej ocena w sklepie. Im jest ona wyższa, tym większa liczba pobrań (i mniejszy koszt pozyskania).

Jaki model biznesowy wybrać?

Wg raportu AppAnnie za 2016 r., mimo że przychody z aplikacji mobilnych do 2020 r. globalnie wzrosną o prawie 300% (od 70 mld $ w 2015 do 189 mld $ w 2020), to niestety w dalszym ciągu średni miesięczny przychód z aplikacji wynosi poniżej 6000 $, co potwierdza tezę, że należy bardzo uważnie wybrać sposób, w jaki będziemy chcieli na aplikacji zarabiać.

Poniżej najważniejsze wykorzystywane obecnie modele biznesowe:

In-App Advertising (reklamy w aplikacji)

Najpopularniejszy sposób monetyzacji aplikacji mobilnych. Na tym rozwiązaniu opiera się obecnie większość planów sprzedażowych. Koncentrujemy się tutaj na sprzedaży i emisji reklam display wewnątrz aplikacji (reklamy bannerowe, reklamy wideo, interstitiale i reklamy natywne – w połączeniu z odpowiednio dobranymi placementami).

 Należy pamiętać o tym, że mobile charakteryzuje się mniejszą akceptacją dla intruzywnych i/lub ciężkich reklam, a w przypadku aplikacji jest to jeszcze bardziej widoczne. Zatem jeżeli ktoś zdecydował się na zainstalowanie i skonfigurowanie aplikacji na swoim urządzeniu, oczekuje lepszego user experience niż w przypadku przeglądarki. W praktyce oznacza to, że formaty reklamowe w aplikacjach muszą być bardzo dobrze wkomponowane w naturalny sposób korzystania z aplikacji (tzw. flow).

Odpowiedzią na to wydają się być wszelkiego rodzaju formaty natywne oraz nieintruzywne formaty display i wideo – te standardowe, takie jak rectangle, lub mniej standardowe, zmodyfikowane w taki sposób, żeby wpisywać się we flow użytkowania aplikacji.

Przykładem takiego zmodyfikowanego formatu może być swipe interstitial – pełnoekranowa reklama, która pojawia się pomiędzy kolejnymi „kartami” z treściami, kiedy użytkownik porusza się między nimi używając gestu „swipe” (przesuwania). Mimo że reklama jest pełnoekranowa, nie jest intruzywna, bo wpisuje się w sposób korzystania z aplikacji i nie przeszkadza w dostępie do treści.

Dodatkowo reklamy w aplikacjach dostarczają o wiele wyższy współczynnik konwersji i większą sprzedaż w porównaniu do mobilnych stron internetowych. Dzieje się tak dzięki zaufaniu użytkownika do aplikacji, dzięki specyfice sposobu korzystania z aplikacji (w celu znalezienia konkretnej informacji, uzyskania określonego efektu etc.), z powodu mniejszej liczby reklam niż na stronach internetowych (nie ma jeszcze efektu tzw. „ślepoty bannerowej”), dzięki znajomości środowiska danej aplikacji oraz w wyniku ułatwienia metod płatności.

Freemium

Druga pod względem popularności metoda monetyzowania aplikacji. W tym modelu możemy bezpłatnie ściągnąć aplikację, natomiast opłaty pobierane są dopiero za korzystanie z niektórych funkcji już pobranej aplikacji (tzw. In-App Purchase – czyli zakupy w aplikacji).

Najważniejsze rodzaje modelu Freemium:

  • Usage

Ograniczenia: np. ilości przesyłanych danych, czasu korzystania z aplikacji, ilości zapisywanych danych etc. Dzięki opłacie – możliwość zmniejszenia w/w ograniczeń lub ich całkowitej likwidacji (np. Dropbox).

  • Free Trial

Aplikacja oferuje pełną funkcjonalność ale w ograniczonym czasie. Aby móc dalej korzystać z aplikacji, należy zapłacić (np. Netflix).

  • Functionality

Dzięki opłacie użytkownik zyskuje różne udogodnienia: ekstra dodatki, dodatkowe narzędzia, szybsze działanie aplikacji etc. (np. Skype).

  • User Experience

Wersja bezpłatna jest z reklamami, po opłacie – reklamy nie pojawiają się (np. Trivia Crack).

  • Combination

Opiera się na kombinacji wcześniej wymienionych opcji (np. Spotify – to kombinacja Functionality i Usage).

Powyższe dwa modele biznesowe (In-App Advertising i Freemium) stanowią ok. 90% wybieranych dzisiaj metod monetyzowania aplikacji. Poza nimi spotykane są jeszcze dwa inne:

Paid

W tym przypadku pobieranie aplikacji jest płatne, po ściągnięciu mamy dostęp do wszystkich funkcjonalności.

Paidmium

Płatne jest zarówno pobieranie aplikacji jak też musimy płacić za niektóre funkcjonalności wewnątrz aplikacji.

Każdy z wyżej wymienionych modeli ma swoje wady i zalety. Wydawcy wciąż szukają nowych rozwiązań – wykorzystują istniejące modele, tworzą ich hybrydy etc., a nowe technologie pozwalają na docieranie do coraz to nowych obszarów, otwierają drzwi do nowych możliwości.

Aplikacje mogą być źródłem wielu cennych informacji o użytkownikach. Na podstawie analizy sposobu korzystania z aplikacji jest możliwe stworzenie profilu użytkownika i zastosowanie odpowiedniego targetowania – opierającego się na danych behawioralnych, a nie tylko deklaratywnych.

W ten sposób otrzymujemy informacje pomagające w określeniu kim są, co lubią oraz czego szukają użytkownicy. Zwiększamy zatem skuteczność kampanii – komunikaty są wysyłane do mniejszej liczby świadomie wybranych osób – skupiamy się na właściwej grupie docelowej. Obniżone zostają koszty, zwiększa się ROI. Reklama w ten sposób targetowana jest także mniej „drażniąca” dla użytkownika, z powodu dopasowania do jego bieżących zainteresowań/aktywności.

Nowy, fascynujący obszar do biznesowego wykorzystania to tzw. rozszerzona rzeczywistość (ang. Augmented Reality – AR), wirtualna rzeczywistość (ang. Virtual Reality – VR) czy też mix obu – czyli tzw. rzeczywistość hybrydowa (ang. Mixed Reality – MR). Kwestią czasu jest pojawienie się modeli biznesowych wykorzystujących tę technologię. Szlak jest już przetarty min. przez Niantic z ich Pokemon Go (AR) czy też Microsoft z projektem Hololens (MR).

Wyzwaniem dla twórców aplikacji jest wykorzystanie rosnącej popularności botów, czyli programów wykonujących pewne czynności w zastępstwie człowieka lub człowieka po prostu udających. Boty mogą być wykorzystywane w klasycznych modelach (CPL) – np. podczas rozmowy chat-bota z osobą szukającą nieruchomości bot może przesłać taką informację (po uzyskaniu zgody od rozmówcy) do agencji nieruchomości – już jako płatny lead. Ale powstają i powstaną pewnie jeszcze zupełnie nowe modele wykorzystujące pojawienie się botów, np. płatność za udzielenie porady przez bota (wszyscy chętniej płacą za wartościowe dla nich informacje).

W zależności od tego, jak trafny model biznesowy wybierzemy, nasze aplikacje mobilne będą generować odpowiednio wysokie przychody. Dobra wiadomość to, że z obserwacji trendów rynkowych wynika że przychody te powinny systematycznie rosnąć.

a

Autor: Jacek Binkiewicz

Najnowsze wydanie