K-Scan jako narzędzie optymalizacji procesu zakupowego
Rosnące oczekiwania klientów wobec szybkości i wygody zakupów sprawiają, że technologie samoobsługowe przestają być dodatkiem, a stają się standardem w handlu detalicznym. Rozwiązania takie jak self-scanning nie tylko skracają czas obsługi, ale także usprawniają procesy operacyjne i poprawiają doświadczenie zakupowe, przyciągając tym samym klientów.
Kaufland konsekwentnie rozwija ten obszar. Usługa K-Scan jest dostępna we wszystkich sklepach w Polsce i cieszy się coraz większą popularnością wśród klientów. O skali wdrożenia, adopcji technologii oraz jej wpływie na efektywność i satysfakcję klientów rozmawiamy ze Stefanem Koberą, Dyrektorem Pionu Zarządzania i Procesów w Kaufland Polska.
Kaufland wdrożył usługę K-Scan w całej Polsce. Jak dziś wygląda zainteresowanie tym rozwiązaniem?
Usługa K-Scan jest już od kilku miesięcy dostępna we wszystkich sklepach Kaufland w Polsce i od momentu jej szerokiego wdrożenia obserwujemy systematyczny wzrost liczby aktywnych użytkowników.
Nie publikujemy szczegółowych danych liczbowych, jednak trend jest wyraźny – wraz z rosnącą znajomością i obecnością tego rozwiązania, zwiększa się jego wykorzystanie wśród klientów.
Szczególnie widoczne jest to w przypadku większych koszyków zakupowych oraz zakupów produktów wielkogabarytowych. W takich przypadkach wartość rozwiązania, zarówno w kontekście czasu, jak i wygody, jest najbardziej odczuwalna.
Jakie przesłanki biznesowe stały za wdrożeniem technologii self-scanningu?
Decyzja o wdrożeniu K-Scan wynikała z obserwacji zmieniających się oczekiwań klientów, potrzeby skracania czasu zakupów i większej niezależności.
Już na etapie planowania było dla nas jasne, że rozwiązania samoobsługowe będą odgrywać coraz większą rolę w handlu tradycyjnym, stanowiąc istotny element transformacji doświadczenia zakupowego.
Które grupy klientów najchętniej sięgają po to rozwiązanie i czy widać wyraźne różnice w zachowaniach pomiędzy poszczególnymi grupami demograficznymi?
Największą otwartość obserwujemy wśród młodszych dorosłych, którzy na co dzień korzystają z różnych narzędzi technologicznych usprawniających większość czynności.
Jednocześnie wyniki badania na temat zainteresowania takimi rozwiązaniami, przeprowadzonego na zlecenie Kaufland w listopadzie 2025 roku pokazują, że najwyższy poziom akceptacji dla rozwiązań zwiększających autonomię podczas zakupów występuje nie wśród najmłodszych, ale w grupie wiekowej 35–49 lat. Pozytywne nastawienie deklaruje w tej grupie aż 71,5% respondentów. W młodszych grupach wskaźnik ten przekracza 60%, a wśród osób 50+ osiąga poziom blisko 60%.
Istotne jest to, że zainteresowanie usługą systematycznie rośnie we wszystkich grupach wiekowych. Kluczowym czynnikiem wspierającym oswajanie się z tym rozwiązaniem jest jego intuicyjność oraz brak konieczności zmiany dotychczasowych nawyków zakupowych.
Jak zmieniało się podejście klientów do usługi K-Scan od momentu wdrożenia?
Początkowym wyzwaniem była naturalna bariera związana z nowością i nieznajomością rozwiązania. Obecnie obserwujemy, że K-Scan przestał być postrzegany tylko jako ciekawostka technologiczna. Nasi klienci coraz częściej traktują go jako standardowy sposób robienia zakupów, szczególnie gdy zależy im na czasie i wygodzie, lub gdy kupowane są wielopaki czy produkty wielkogabarytowe.
Czy otwartość na nową technologię różni się regionalnie?
Od początku największe zainteresowanie usługą K-Scan obserwujemy w dużych miastach południowej Polski, szczególnie na Śląsku. Jest to spójne z szerszym trendem, zgodnie z którym mieszkańcy dużych miast szybciej testują nowe technologie i po prostu lubią nowinki.
Jednocześnie K-Scan zyskuje na popularności także w mniejszych miejscowościach. Dane pokazują, że wraz ze wzrostem doświadczenia użytkowników rośnie jego wykorzystanie, niezależnie od wielkości miasta.
A jak K-Scan wpływa na efektywność samego procesu zakupowego, szczególnie na etapie finalizacji transakcji? Czy można stwierdzić o ile takie zakupy są krótsze?
Ze względu na zróżnicowanie koszyków zakupowych trudno wskazać jednoznaczne, porównywalne wartości czasowe dla całego procesu zakupowego. Wszystko zależy od tego jak duże są nasze zakupy, a także co kupujemy.
Natomiast kluczowa zmiana dotyczy etapu finalizacji transakcji. Dzięki możliwości skanowania produktów na bieżąco i pakowania ich bezpośrednio do torby praktycznie wyeliminowany zostaje proces wykładania towarów na taśmę oraz ich ponownego pakowania, czy długie oczekiwanie w kolejce do kasy.
W praktyce zostaje nam już na tym etapie sama płatność, która również ogranicza się do minimum i trwa zazwyczaj kilkanaście sekund – niezależnie od wielkości koszyka.
To właśnie na tym etapie generowana jest największa oszczędność czasu, przewidywalność i poprawa płynności procesu. Klient może dzięki temu realizować zakupy w tempie dostosowanym do własnych potrzeb.
Jak klienci korzystają z dostępnych wariantów technologii – skanerów fizycznych
i aplikacji mobilnej? Która jest częściej wykorzystywana?
Najczęściej wybieranym rozwiązaniem pozostają dedykowane skanery dostępne w sklepach.
Nasze dane jednoznacznie pokazują, że użytkownicy wysoko oceniają ergonomię tych urządzeń, które zostały zaprojektowane z myślą o maksymalnym komforcie podczas zakupów. Nasze wózki sklepowe zostały wyposażone w specjalne uchwyty na skanery, co pozwala na ich stabilne i łatwo dostępne umiejscowienie. To umożliwia wygodne i płynne skanowanie produktów bez konieczności angażowania dodatkowego urządzenia, jakim jest telefon.
I na koniec chciałbym jeszcze zapytać: w handlu detalicznym cały czas rośnie rola doświadczeń konsumenckich – w jakim stopniu korzystanie z K-Scan przekłada się na poziom satysfakcji klientów oraz ich postrzeganie całego procesu zakupowego?
Z perspektywy wskaźników satysfakcji, takich jak NPS, w przypadku zakupów kluczowe znaczenie mają dla konsumentów trzy elementy: szybkość, wygoda oraz kontrola nad procesem. K-Scan adresuje wszystkie te obszary, co zdecydowanie przekłada się na wzrost satysfakcji klientów i ich skłonność do ponownego skorzystania z usługi.
K-Scan zwiększa transparentność zakupów poprzez możliwość bieżącego monitorowania zawartości koszyka oraz łącznej wartości zakupów, co pomaga w zarządzaniu budżetem. Poza tym skanowanie ułatwia i przyspiesza także zakupy z dziećmi – zyskujemy atrakcyjne narzędzie, którym możemy zająć małego człowieka, który współuczestniczy z rodzicami w zakupach, bawiąc się i ucząc jednocześnie. Tak jak wspominałem czas spędzony przy kasie zostaje zredukowany do absolutnego minimum. Zakupy wielkogabarytowe to forma, która zdecydowanie napędza korzystanie ze skanera. Mamy tu zaadresowaną wygodę – nie podnosimy ponownie, nie wykładamy, zakupy pakujemy od razu do torby zakupowej i po dokonaniu płatności jesteśmy od razu gotowi do wyjścia.

